Pielęgnacja roślin w ogrodach zimowych

Opieka nad roślinami w szklarni wymaga oczywiście nieco więcej wysiłku niż w zwykłym ogrodzie, rośliny za szkłem są w znacznej mierze osłonięte przed zmienną pogodą, są jednak całkowicie zdane na naszą pomoc pod innymi względami. Oznacza to, że trzeba im zapewnić wodę, nawozy, okresowo ogrzewanie, światło, powietrze, podpórki - i to nie w dowolnym czasie i dowolnym zakresie, ale odpowiednio do konkretnych potrzeb roślin, Musimy więc znać te potrzeby, a więc mieć pewne doświadczenie, Brzmi to groźnie dla nowicjuszy, ale jest tak tylko na pozór. Prace można sobie znacznie ułatwić albo nawet zautomatyzować niektóre zabiegi pielęgnacyjne za pomocą nie skomplikowanych środków technicznych i urządzeń.

Na przykład regulacją nawadniania mogą sterować prawie całkowicie samodzielnie sterowniki i czujniki poziomu wilgoci, co daje właścicielowi większą niezależność, Nawożenie z kolei staramy się przeprowadzać raz do roku na podstawie analizy składu gleby, stosując nawozy zapasowe wieloskładnikowe, Pokrywa to w znacznej mierze zapotrzebowanie na nawozy w całym okresie wegetacji, Ogrzewanie i wentylacja są oczywiście całkowicie zautomatyzowane, Pozostaje więc właściwie już tylko dbać o czystość, przycinać i podwiązywać rośliny oraz zwalczać szkodniki.

Opadłe liście możemy zostawić w szklarni, gdzie rozłożą się, tworząc próchnicę - w lesie też nikt nie zbiera suchych liści, przemawiają przeciw temu jednak względy estetyczne i higieniczne, toteż lepiej jest je pozbierać i wyrzucić na kompost.

Sposób przycinania zbyt bujnie rosnących roślin powinien nam objaśnić znający się na tym fachowiec, co pozwoli nam uniknąć poważniejszych błędów, na przykład zeszpecenia roślin.


W pierwszych latach, dopóki rośliny nie będą w pełni jeszcze spełniać funkcji klimatyzacji pomieszczenia, mogą niekiedy występować szkodniki, rzadziej choroby. Chodzi szczególnie o mszyce, przędziorki (czerwone pajączki), mączliki (białe muszki), wełnowce (bawełnice korówki) i miseczniki. Bardzo ważne jest, aby wcześnie zauważyć i rozpoznać szkodniki, a następnie natychmiast usunąć je ręcznie. Tym sposobem nie dopuścimy do nasilenia się inwazji szkodników. Oczywiście jest to możliwe pod warunkiem, że regularnie obserwujemy i kontrolujemy rośliny,
 

 

rośliny w ogorodzie zimowymBujna zieleń i wspaniała barwa kwiatów to również efekt dobrego nawożenia

Powinniśmy unikać stosowania środków chemicznych, dopóki nie jest to bezwzględnie konieczne, ponieważ ogród zimowy jest środowiskiem domowym.

Nie uprawiamy tu roślin w monokulturach, nigdy więc cała roślinność nie będzie zaatakowana przez te same szkodniki, jedynie pojedyncze egzemplarze. Dobrze ukorzenione, w pełni sprawne zespoły roślinne (według naszych doświadczeń najpóźniej w trzecim roku) są w znacznej mierze wolne od szkodników, względnie szkody przez nie wyrządzane są na tyle małe, że możemy je tolerować. Często dochodzi do wytworzenia się równowagi między szkodnikami a przybyłymi z zewnątrz owadami pożytecznymi (naturalnymi wrogami szkodników roślin). Niewątpliwie istnieje całkiem wyraźny związek między odżywianiem roślin a atakującymi je szkodnikami czy też chorobami. Rośliny odżywiane optymalnie (dostatecznie obficie, ale bez przekarmiania), którym zapewnimy odpowiadający im klimat, nadzwyczaj rzadko chorują lub ulegają inwazji szkodników. Dlatego nie powinniśmy żałować czasu na pielęgnację naszych roślin.
 

pielęgnacja roślin w oranzeriachWłaściwe zaopatrzenie w składniki pokarmowe jest szczególnie ważne dla roślin w pojemnikach